MLF: FC Specjalni mistrzem!

Na kolejkę przed zakończeniem Młodzieżowej Ligi Futsalu poznaliśmy mistrza sezonu 2025/2026. Po wygranej z Czerwonymi Czortami zostali nim FC Specjalni. W II Lidze status quo – Letko Spoceni zremisowali z Krystalicznie Szybkimi i kwestia mistrzostwa rozstrzygnie się w sobotę.

Ale jeszcze nie wszystkie karty w 18. edycji MLF zostały rozdane. Choćby kwestia medali – w I Lidze oprócz mistrzostwa dla Specjalnych pewne miejsca na podium mogą być Chipsy Zielona Cebulka, natomiast w grze pozostają jeszcze Burza Piaskowa, Czerwone Czorty i KSK Cysterna Goczałkowice. W II Lidze po tytuł mistrzowski sięgnie ktoś z dwójki Letko Spoceni – Krystalicznie Szybcy, a medalowe szanse mają także Jang Bojs i Olympijakos Studzienice.

6. kolejka – 10 stycznia
I Liga
Step Brothers Łąka nie byli faworytami meczu z Burzą Piaskową, jednak w okrojonym składzie postarali się o sporą niespodziankę. Już w 20 sekundzie Patryk Kajstura dał Łączanom prowadzenie. Ten sam zawodnik w 4 minucie podwyższył na 2-0 dobijając strzał Mateusza Kotasa, a wynik na 3-0 do przerwy ustalił Jakub Kotas. W 23 minucie Burza wzięła czas i wycofała bramkarza, ale przyniosło to skutek odwrotny od zamierzonego, bo M. Kotas przelobował lotnego golkipera Damiana Raka. Piaskowianie nie zamierzali się poddawać, bo w 25 i 27 minucie Jakub Puchalik i Tomasz Sałaj zmniejszyli rozmiary porażki na 2-4 i mocno natarli na bramkę Antoniego Treli, który jednak nie dał się już pokonać. A w końcówce M. Kotas zdobył swojego drugiego gola w tym dniu i Step Brothers wygrali 5-2.

Spotkanie Chipsów Zielona Cebulka z KSK Cysterna Goczałkowice decydowało o tym, która z drużyn będzie mogła się cieszyć z medalu na koniec sezonu. Postawa obu tych młodych ekip jest pozytywnym zaskoczeniem, i jeżeli obie zachowają składy z tego sezonu, w przyszłym będą się zaliczać do faworytów ligi. Tymczasem po dobrym meczu z obu stron skuteczniejsze i w ataku i w obronie były Chipsy, które wygrały 3-0 i zapewniły sobie co najmniej trzecie miejsce. Dwie bramki dla zwycięzców zdobył Oliwier Bagiński, a jedną Filip Lazar. Przeciwnicy najlepszą okazję mieli w 15 minucie, lecz Tymoteusz Głuch z przedłużonego karnego trafił w słupek.

FC Specjalni bardzo dobrze wiedzieli, jaką stawkę ma ich mecz z Czerwonymi Czortami. W 5 minucie dali się zaskoczyć, bo po zagraniu Karola Grygiera Piotr Beer pokonał Michała Śniega i Czorty prowadziły 1-0. Dla Specjalnych była to woda na młyn. Dwie minuty później wyrównał Robert Sodzawiczny, potem Kacper Paszek przymierzył z połowy boiska, a na 3-1 tuż przed syreną na przerwę po rykoszecie trafił Sodzawiczny. W drugim kwadransie najlepsza drużyna tego sezonu kontrolowała przebieg wydarzeń, a Oliwier Dusza zdobył kolejne dwie bramki i dzięki wygranej 5-1 mają komplet punktów i już w sobotę mogli świętować tytuł mistrzowski.

AVE Asfalt bez problemu poradził sobie ze Znienawidzonymi, którzy grali tylko w 5-osobowym składzie. Już w pierwszej akcji wynik otworzył Błażej Furtok, który podobnie jak Szymon Górecki skończył ten mecz z hat trickiem. Po dwie bramki dołożyli Filip Ziebura i Igor Szot, a po jednej Kacper Treliński i Oskar Krakowczyk, dzięki czemu „Asfalty” wygrały 12-2. Dla młodych warszowiczan honorowe gole były dziełem Rafała Dąbrowskiego i nominalnego bramkarza Marcina Grzegorzka, który tym razem zagrał w polu i w końcówce spotkania wykorzystał przedłużony rzut karny.

Fot. Andrzej Puchała

TOP 5 6. kolejki: Antoni Trela (Step Brothers Łąka) – Antoni Kuboszek (Chipsy Zielona Cebulka), Błażej Furtok (AVE Asfalt), Oliwier Dusza (FC Specjalni), Patryk Kajstura (Step Brothers).

II Liga
W rywalizacji drugoligowców wszystkie sobotnie spotkania były bardzo zacięte. W pierwszym z nich Wkrętka W Oko przegrywała do przerwy ze Szlachtą Daszyńskiego 1-2, by po zmianie stron odwrócić losy i zwyciężyć 3-2. Dwa gole dla Wkrętki zdobył Jan Wesecki, jednego Ryszard Kasprzycki, dla Szlachty strzelali Jan Rozmus i Ignacy Przybyło. Obie ekipy zrównały się punktami, ale Wkrętka dzięki wygranej jest wyżej w tabeli.

Jang Bojsi sporo musieli się natrudzić, by wygrać z KDC. Ci drudzy nie odpuszczali, bo też jeszcze mieli medalowe szanse. Prowadzenie dla Jang Bojsów w piątej minucie zdobył Ksawery Wieczorek, chwilę potem Igor Kiecok uderzył w słupek, a Szymon Stalmach trafił do swojej bramki i było 2-0. Jednak potem z przedłużonego karnego trafił Bartosz Jaworski, a Oliwier Czech doprowadził przed przerwą do remisu. W drugiej odsłonie Jan Jendzierowski i ponownie Wieczorek pokonali Jana Kulpę i było 4-2. KDC walczyło jednak do końca. Kontaktowego gola zdobył Czech, a o pechu może mówić Jaworski, którego strzał z przedłużonego karnego obronił Maksymilian Bednarski.

Olympijakos Studzienice by zachować szanse na medal musiał wygrać z ostatnią w tabeli Jogą Bonito Jankowice. Studzieniczanie po dwóch bramkach Jakuba Smagi i jednej Mateusza Rysia prowadzili już 3-0, ale jak na derby przystało, jankowiczanie nie zamierzali odpuszczać. W końcówce Mateusz Kościelny i Karol Kościelny doprowadzili do wyniku 3-2. Olympijakos mógł przypieczętować zwycięstwo, ale Smaga nie wykorzystał szansy na hat tricka, z przedłużonego karnego, uderzając nad poprzeczką.

W meczu na szczycie Letko Spoceni podejmowali Krystalicznie Szybkich i w razie zwycięstwa zapewniliby sobie mistrzostwo drugiej ligi. Krystaliczni także wiedzieli o co grają i już w 2 minucie Adrian Moń strzelił na 1-0. Wyrównał Szymon Ceremon i po pierwszych 15 minutach był remis 1-1. Drugą połową lepiej zaczęli Letko Spoceni, czego efektem był bramka Nikodema Grabczyńskiego po kolejnej dobrej akcji Kacpra Lisa. Ale Miłosz Gruszka doprowadził do stanu 2-2, a od 27 minuty Krystaliczni grali z przewagą jednego zawodnika po faulu Kamila Goleniowskiego. Jedni i drudzy jednak nie ryzykowali, chociaż Letko Spoceni mogli przechylić szalę na swoją korzyść. Lis z przedłużonego karnego strzelił jednak obok.

Fot. Andrzej Puchała

TOP 5 6. kolejki: Mateusz Goczoł (Krystalicznie Szybcy) – Kacper Lis (Letko Spoceni), Ksawery Wieczorek (Jang Bojs), Jakub Smaga (Olympijakos Studzienice), Jan Wesecki (Wkrętka W Oko).

Ostatnia kolejka 18. sezonu MLF już w sobotę 17 stycznia. O 14.00 rozpoczynają swoje mecze drugoligowcy i mniej więcej półtorej godziny później poznamy mistrza (Krystalicznie Szybcy i Letko Spoceni grają w pierwszych meczach). Natomiast pierwsza liga zaczyna granie o 16.40, a kilkanaście minut po 19.00 poznamy drużyny, które obok Specjalnych staną na podium.

Ale to nie koniec emocji, bo już w niedzielę 25 stycznia rozegramy tradycyjny Puchar Ligi MLF. Po meczu finałowym (około godz. 16.00) odbędzie się uroczyste zakończenie sezonu, połączone z wręczeniem nagród drużynowych i indywidualnych. Liczymy, że podobnie jak przed rokiem, w pucharze zagrają wszystkie drużyny. Na Wasze zapisy czekamy do soboty 17 stycznia drogą elektroniczną (na adres liga@posir.pszczyna.pl z dopiskiem „Puchar Ligi MLF”). Planowane rozpoczęcie niedzielnych meczów pucharowych ok. 9.00 – 9.30.

Zespoły zgłoszone do Pucharu Ligi MLF (stan na dzień 17 stycznia 2026):
Krystalicznie Szybcy
Czerwone Czorty
Chipsy Zielona Cebulka
KSK Cysterna Goczałkowice
Jang Bojs
Wkrętka W Oko
Burza Piaskowa 
FC Specjalni 
Letko Spoceni
Szlachta Daszyńskiego
AVE Asfalt
Znienawidzeni
Olympijakos Studzienice
KDC
Joga Bonito
Step Brothers

Szczegóły ligowych gier Młodzieżowej Ligi Futsalu znajdziecie w górnym menu w zakładce MLF.
Organizatorem Młodzieżowej Ligi Futsalu jest Powiatowy Ośrodek Sportu i Rekreacji w Pszczynie, a partnerem sportowym rozgrywek jest BTS Rekord Bielsko-Biała.