PALP: niespodzianek nie było

Bez dużych niespodzianek przebiegała premierowa kolejka 23. sezonu Pszczyńskiej Amatorskiej Ligi Piłkarskiej. Do największej doszło już w pierwszym niedzielnym meczu, w którym Relaks zremisował z OKS EcoPless 2-2. Pierwszego gola w sezonie 2025/2026 zdobył Bartłomiej Maciaś.

Faworytem spotkania obu pszczyńskich drużyn były OKS-y, które poprzedni sezon skończyły na piątym miejscu. Ale „Relaksy” miały w swoim składzie Bartłomieja Maciasia. To on w 15.minucie precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego zdobył pierwszego gola w nowym sezonie, miał także współudział przy bramce na 2-1. Ponownie strzelał z wolnego, a piłkę z bliska w siatce umieścił Łukasz Kędzior. OKS-y dwukrotnie goniły wynik – Mateusza Grzegorzka pokonali Paweł Wiktorczyk i Tomasz Obetkon, a remis 2-2 nie krzywdzi żadnej z drużyn.
W drugim meczu wicemistrz poprzednich rozgrywek – tyski ConstructoR pewnie pokonał BKR Team Pszczyna 6-0. Klasą dla siebie był debiutujący w PALP-ie Tomasz Cedro, który aż czterokrotnie wpisał się na listę strzelców i został pierwszym liderem w klasyfikacji snajperów. Dwa gole dołożył najlepszy strzelec tyszan z ubiegłego sezonu Paweł Pytel i ConstrucoR został pierwszym liderem ligi.

10 goli padło w spotkaniu Fox Team – Profi M-Tec. Prowadzenie drużynie Piotra Lisowskiego dał Tomasz Cempura, ale jeszcze przed przerwą „Profiki” wygrywały 2-1 po bramkach Konrada Tomali i Mariusza Michałka. Ostatecznie ekipa Bartosza Poczkajskiego zwyciężyła 6-4, a najlepszym zawodnikiem meczu został Bartosz Kościelny, który oprócz gola dwukrotnie asystował. W kolejnym meczu Enigma Northtec Czechowice nie dała szans ATS-owi Jakub Pszczyna, wygrywając 6-1. Różnicę zrobił kapitan Enigmy Kamil Buchta, który oprócz hat tricka dwukrotnie asystował przy trafieniach Andrzeja Płonki. Honorowego gola dla Jakubów w ostatniej minucie zdobył Andrzej Górny.

W pierwszej połowie meczu broniącej mistrzowskiego tytułu Ełki Team Pszczyna ze Stadem Goczałkowice bramek nie zobaczyliśmy. Natomiast już w pierwszej akcji drugiej połowy najlepszy zawodnik poprzednik rozgrywek Łukasz Osemlak pokonał Dawida Ogiermana. Na 2-0 trafił Rafał Skaźnik, a Stado w 38 minucie odpowiedziało kontaktowym golem Dawida Wilgosa i skończyło się wygraną Ełki 2-1. Natomiast w starciu pszczyńskiego Termexu i czechowickiego PNP, czyli dwóch najlepszych drugoligowców z zeszłego sezonu, byliśmy świadkami prawdziwej remontady w wykonaniu PNP. Termex po dwóch bramkach Arkadiusza Żupy i Macieja Pojdy prowadził bowiem 3-1. Jednak od 24 minuty czechowiczanie zupełnie zmienili przebieg wydarzeń i głównie dzięki hat trickom Dariusza Czapigi i Filipa Horwata ostatecznie zwyciężyli 7-3.

Na koniec inauguracyjnej kolejki wracający po ponad rocznej przerwie do PALP-u Bau-Mat Poręba podejmował RB Acapulco Czechowice. Drużyna Mateusza Cepoka zagrała w mocno zmienionym i odmłodzonym składzie, jednak widać było jeszcze brak doświadczenia. Do przerwy Acapulco wygrywało 1-0 po golu Grzegorza Dąbrowskiego, ale na początku drugiej połowy wyrównał Jakub Zielnik. Na 2-1 dla czechowiczan strzelił pozyskany z PNP Kacper Kwaśniewicz, jednak chwilę później Dawida Borszcza pokonał Krzysztof Jackowski i było 2-2. Przy takim wyniku Bau-Mat miał świetną okazję, by wyjść na prowadzenie, lecz strzał Kamila Szwedy z rzutu karnego bramkarz obronił. Zemściło się to okrutnie, bo Łukasz Michalski i ponownie Grzegorz Dąbrowski pokonali Wojciecha Pająka i Acapulco zwyciężyło 4-2.

Druga kolejka już w najbliższą niedzielę od 10.00. Szczegółowy terminarz gier Pszczyńskiej Amatorskiej Ligi Piłkarskiej, wyniki, składy drużyn i statystyki znajdziecie w górnym menu w zakładce PALP.