Finał jak przed rokiem!2010-02-08, 21:30

Finał jak przed rokiem!

KM&BM i Sokół zagrają w finale Ligi Siatkówki Pszczyna-Goczałkowice. Oba zespoły odrobiły starty z pierwszych spotkań półfinałowych i wygrali z - odpowiednio i zgodnie po 3:1 - Rowerem Błażeja i Linde.

Przedostatnia seria spotkań Ligi Siatkówki Pszczyna-Goczałkowice w tym sezonie rozpoczęła się od spotkania Roweru Błażeja z KM&BM. Ci pierwsi wystąpili bez swojego czołowego atakującego Jarosława Płachny, który niedawno zmienił stan cywilny. Ekipa Jacka Kusia spotkanie rozpoczęła mocno skoncentrowana i rządna rewanżu. Ten zapał został potwierdzony w pierwszym secie, który KM&BM wygrało 25:20. Dobra passa była kontynuowana w drugiej partii. Zagrywał Piotr Włodek, a KM&BM objął prowadzenie 5:0. Później byliśmy świadkami popisu Wojciecha Widawskiego, który swoimi atakami siał zamęt w szeregach zespołu Błażeja Janego i było już 10:1! Nic nie wskazywało, że role spotkania mogą się tutaj odwrócić, a tymczasem kiedy (4:13) w polu zagrywki pojawił się Łukasz Twardzik, "Rowerzyści" zaczęli odrabiać starty. Świetnie dwa razy graczy KM&BM zablokował Adam Folwarczny i zrobiło się... 13:13! Wyrównana walka toczyła się do stanu 19:19. Potem przewagę zdobyło KM&BM i wygrało druga partię.

Początek trzeciej odsłony należał do wicemistrzów sezonu 2008/09, którzy prowadzili już 7:4. Grający o przedłużenie swoich szans Rower Błażeja nie zamierzał jednak rezygnować i doprowadził do wyrównania, a potem sam wyszedł na prowadzanie 19:15 i 21:17. Na zagrywce w KM&BM pojawił się Damian Żukowski i jego zespół wyszedł na prowadzenie 22:21! Za chwilę asa serwisowego posłał jednak Artur Pławecki, a zwycięski dla "Rowerzystów" set zakończył skuteczny atak Twardzika. Początek czwartego seta znów był wyrównany. Walka odbywała się punkt za punkt, ale od stanu 9:9 KM&BM przyspieszyło grę. Zaowocowało to pięcioma punktami z rzędu. Zespół Janego doprowadził do remisu 16:16, ale był to ostatni remis w tym spotkaniu. Na zagrywce stanął Widawski i dał sygnał do ataku. KM&BM zdobyło sześć oczek z rzędu i pewnie wygrało w czwartym secie 25:21, zaś cały mecz 3:1.

Rower Błażeja - KM&BM 1:3 (20:25, 21:25, 25:22, 16:25)
Sędziowali: I sędzia - Grzegorz Berger, II sędzia - Tadeusz Berger. Sekretarz: Radosław Jeleń
Pierwszy mecz: 3:2 dla Roweru Błażeja; awans do finału: KM&BM.

Początek drugiego rewanżowego meczu półfinałowego pomiędzy Linde a Sokołem należał do tych pierwszych. Pszczyńsko-sosnowiecka ekipa prowadziła 5:2 i 8:4. Do kontrataku przystąpili jednak obrońcy mistrzowskiego trofeum, którzy m.in. dwa razy zagrywką ustrzelili Adam Głowę, najlepszego zawodnika Linde i było10:9 dla Sokoła. Walka była bardzo zacięta, zespoły rywalizowały punkt za punkt i dopiero w końcówce więcej zimnej krwi ,więc wygrali 25:21. Drugą partię "Gazownicy" rozpoczęli do mocnego uderzenia - prowadzenia 3:0 i 5:2. As serwisowy po taśmie zaliczył jednak Tadeusz Cofała i zrobiło się 6:5 dla Sokoła. Przy stanie 10:9 dla Linde kostkę przekręcił Adam Głowa i z grymasem na twarzy opuścił parkiet. To tylko ułatwiło sprawę zespołowi Macieja Jaworskiego, który ponownie wygrał, tym razem 25:19.

Wraz z początkiem trzeciej partii do gry wrócił Głowa, a walka odbywała się pod dyktando Linde, którzy utrzymywali dwa punkty przewagi. Sporo punktów zdobył atakiem ze środka Artur Łysikiewicz, a na skrzydle wspomagał go Krzysztof Pławecki. W końcówce asa serwisowego posłał jeszcze Grzegorz Białas i Linde wygrało 25:21. Także czwarty set był wyrównany, chociaż tym razem na dwupunktowe prowadzenie częściej wychodził Sokół. Za każdym razem Linde odrabiało starty. Tak było do stanu 10:10. Kolejnej przewagi wywalczonej przez obrońców mistrzowskiego trofeum, pszczyńsko-sosnowieckiej ekipie nie udało się już odrobić. Sokół wygrał czwartą partię 25:21, a cały mecz 3:1.

Sokół - Linde 3:1 (25:21, 25:19, 21:25, 25:21)
Sędziowali: I sędzia - Tadeusz Berger, II sędzia - Grzegorz Berger. Sekretarz: Radosław Jeleń
Pierwszy mecz: 3:2 dla Linde, awans do finału: Sokół.

13 lutego w hali "Goczuś" w Goczałkowicach-Zdroju odbędą się dwa ostatnie mecze Ligi Siatkówki Pszczyna-Goczałkowice. W meczu o 3. miejsce zagrają Linde z Rowerem Błażeja. Skład spotkania finałowego: Sokół - KM&BM jest dokładnie taki sam jak w poprzedniej edycji naszych rozgrywek. W kwietniu 2009 roku, po niesamowitym spotkaniu, Sokół wygrał 3:2. Ambitny zespół Jacka Kusia na pewno będzie chciał się zrewanżować. Pytanie, czy doświadczeni siatkarze Sokoła będą chcieli oddać tytuł mistrza ligi?

Na te zagadki odpowiemy sobie w sobotni wieczór. Już teraz serdecznie zapraszamy miłośników siatkówki na finał rozgrywek oraz wszystkich uczestników Ligi Siatkówki Pszczyna-Goczałkowice.

Finały LS, hala "Goczuś", 13.02

15.00 Linde - Rower Błażeja - mecz o 3. Miejsce
17.00 KM&BM - Sokół - mecz o mistrzostwo ligi.
Po zakończeniu spotkania finałowego nastąpi uroczyste wręczenie nagród.
Powrót do listy artykułów.
Grafika przedstawia herb powiatu pszczyńskiego