23 i 24 maja na boiskach piaskowych naszego Ośrodka rozegrane rozegrane zostały dwa turnieje siatkówki plażowej, W sobotę panie rywalizowały w Otwartych Mistrzostw Śląska w kategorii open, a w niedzielę juniorki młodsze walczyły w turnieju półfinałowym Mistrzostw Śląska.
Sobotni turniej zainaugurował cykl XI Otwartych Mistrzostw Śląska w Siatkówce Plażowej w kategorii open kobiet. Do Pszczyny przyjechało 14 par, z czego połowa reprezentowała UKS Centrum przy POSiR Pszczyna. Dla młodych pszczynianek najważniejsze było zebranie doświadczenia i przygotowanie do turniejów młodzieżowych. Walka o medale rozstrzygnęła się bowiem między doświadczonymi „plażowiczkami”.
Zwyciężyła Będzińsko-Katowicka para Magdalena Szlachta i Julianna Rusiecka, która w decydującym spotkaniu pokonała rozstawiony z numerem 1 duet Maria Maszek/Sandra Łebek. Na najniższym stopniu podium uplasowała się Pszczynianka Marta Szajer-Widawska w parze z Karoliną Bojdak z Gliwic (wg rankingu trzecie w rozstawieniu. Inna wychowanka UKS Centrum Pszczyna Paulina Duda wraz z Roksaną Semeniuk z Mikołowa przegrała walkę o półfinał i zajęła z koleżanką piąte miejsce.
Najlepiej z młodych zawodniczek UKS Centrum zaprezentowały się Kornelia Gomułka i Sonia Sodzawiczny, które zostały sklasyfikowane na siódmej pozycji. Miejsca 9-12 zajęły pary Judyta Stanclik/Maja Duży, Julia Stebel/Maja Sojka, Alicja Szymonek/Jennifer Zając oraz Zofia Szołtysek/Oliwia Kulik , a Kaja Białas z Wiktorią Kulik zajęły miejsce 13-14. Kolejny turniej kobiet z cyklu Otwartych Mistrzostw Śląska odbędzie się 13 czerwca w Suszcu (w najbliższe dwa weekendy grać będą tylko miksty i mężczyźni).
W niedzielę aż 24 pary zagrały w eliminacjach do Mistrzostw Śląska rozegrają juniorek młodszych. Trzy z nich reprezentowały UKS Centrum Pszczyna: Agata Chojecka i Zofia Fuchs, Aleksandra Tan i Jennifer Zając oraz Hanna Szkoda i Monika Ćwierz – wszystkie na co dzień trenują pod okiem Joanny Wrzeszcz. Najwyżej sklasyfikowane zostały Chojecka i Fuchs. Do turnieju finałowego awansowała czołowa siódemka, niestety wśród najlepszych nie było naszych zawodniczek.

